Das Café Blog

Powroty są trudne, ale nie niemożliwe.

Powroty są trudne, ale nie niemożliwe.
5 (100%) 1 vote

Myśl o powrocie do Polski po paroletnim pobycie za granicą przechodzi zapewne niejednemu Polakowi żyjącemu na obczyźnie przez głowę. Przeszła i mnie ale o tym dalej.

Dlaczego warto wracać zza granicy?

Tęsknota za krajem, nawet kiedy nigdy nie posądzałam siebie o zbyt wielki patriotyzm pojawiała się w najmniej oczekiwanym momencie. Na przykład wtedy kiedy koleżanka z pracy wyciągnęła z torebki ptasie mleczko, które dostała w prezencie od odwiedzających ją krajanów. I tutaj na widok dobrze znajomej słodyczy uruchomiła się lawina wspomnień i sentymentalizmu. A jak to babcia kiedyś ptasie mleczko kupowała, a jak to dziadek babci ptasie mleczko z szafki podkradał, a jak to się jako dziecko zastanawiałam czy to mleczko faktycznie od ptaków pochodzi. A że w Polsce to ptasie mleczko w każdym sklepie dostępne, i piękne lasy i jeziora mamy w Polsce i w ogóle rodzina tam i dzieciństwo i znajomi ze szkolnej ławki i z podwórka. Łezka się w oku zaczyna kręcić i pojawia się pytanie, czy ja aby na pewno jestem na swoim miejscu.

Niby się zasymilowałam, języka nauczyłam, hymn narodowy mojej przyszywanej ojczyzny chcąc nie chcąc po paru latach poznałam, ale pytanie o Polskę i moją Polskość nadal systematycznie pojawiało się w mojej głowie.

person-789663_640

Do czego wracać?

Mostów nie popaliłam, Facebook i spółka umożliwiły mi utrzymywanie wirtualnych kontaktów z przyjaciółmi z Polski, Skype darmowe rozmowy a wszechmogący Internet serwował codzienną dawkę najgorętszych informacji z polskiego świata i światków.

Jako że żyłam życiem nastawionym na tu i teraz, nie martwiąc się o materialną przyszłość własną, nie wpadłam na pomysł aby żyć ze słoików przywożonych z Polski, odkładać pieniądze na piękny polski domek w podmiejskiej wiosce, do którego miałam zamiar wrócić po emeryturze. Nie przykładałam żadnej wagi do oszczędzania. Mieszkałam w odpowiednio dużym i przestronnym mieszkaniu, w jednej z pięknych śródmiejskich kamienic, chadzałam do kawiarni, restauracji i teatrów, zarabiałam i wydawałam. Bywałam i czerpałam z możliwości jakie dawało mi duże miasto i wysokie zarobki- tak mi się przynajmniej wtedy wydawało porównując je z zarobkami polskich koleżanek.

Tęsknota za rodziną i krajem nie dała się niestety zagłuszyć nawet najwspanialszym musicalem.

talk-1034161_640

Postanowiłam poruszyć ten temat wśród mojej zagranicznej społeczności, wybrałam do rozmowy Polaków, Słowaków i Czechów i zadałam im pytania, czy nie myślą o powrocie do swojego kraju. Myśleć to może i myśleli i na tym się skończyło. Wyobrazić sobie tego nie potrafili, bo po co, skoro tu jest tak dobrze, a poza tym z czym i do czego? A bo to trzeba by mieć pieniądze na rozkręcenie własnego biznesu, mieszkanie kupić, bo gdzieś mieszkać trzeba a na nowo przyzwyczaić się do panujących w kraju warunków i niższego poziomu życia.

A co z tęsknotą za krajem, za rodziną tam żyjącą, za miejscami i osobami, które kiedyś nas ukształtowały? – Pytałam później. Czy dobra materialne, możliwość konsumowania wszystkiego co wokół dostępne są w stanie nasycić człowieka na tyle, by uciszyć głos, który woła wracaj do swoich korzeni? Na ile wiarygodne są odpowiedzi twierdzące tych osób, które później każdy urlop i święta spędzają nie gdzie indziej jak w swojej ojczyźnie?

Pewnego dnia przestałam pytać. Wróciłam.

Zobacz również

Przeczytaj poprzedni wpis:
nauka języków
Dlaczego nie uczymy się języków? Czy Polak nie potrafi?

Pomysł z otwarciem językowego bloga pojawił się w mojej głowie właśnie po powrocie do Polski, kiedy to zaczęłam odczuwać…

Niemiecki dla dzieci Kinderlieder
Niemiecki dla dzieci Kinderlieder

Jednym ze sposobów nauczania dzieci języka obcego jest nauka przez zabawę z muzyką. Ponieważ koncentracja dziecka jest o wiele…

Zamknij