Das Café Blog

W Wiedniu byłam i co w nim zwiedziłam Urlop zimą

W Wiedniu byłam i co w nim zwiedziłam Urlop zimą
5 (100%) 1 vote

Nie taka mi zima straszna, żebym nie mogła wybrać się na wycieczkę krajoznawczą. Tych którzy wolą ciepłe kapcie i zacisze domowe, a świat zimą podziwiają na monitorze zapraszam na małą wirtualną wycieczkę po Wiedniu. Mieście, które zachwyca mnie o każdej porze roku.

W prawie baśniową pogodę, kiedy to z nieba sypał cukier puder, a z witryn sklepowych zaczepiały przechodniów migoczące lampki, powędrowałam w spokojne, przestronne i ciepłe miejsce, znajdujące się w samym centrum miasta, nazwane Naturhistorisches Museum.

Wien_Kunsthistorisches_Museum

W tym olbrzymim, przypominającym pałac budynku mieści się muzeum z eksponatami z historii natury.

Na pierwszym piętrze uporządkowane są one wg. teorii ewolucyjnej Darwina, a więc od kamieni, muszel zaczynając, na małpach oraz czaszkach naszych praprzodków kończąc.

obiekt

kamienie

gabloty

czaszki

Na piętrze drugim, obejrzeć można wypchane zwierzęta każdego gabarytu i gatunku. Uważajcie w tych ciemniejszych zaułkach, w których można się nieźle wystraszyć na widok sterczących kłów krokodyla, czy wyciągającego łapy niedźwiedzia grizzly.

Zbiór wszystkich eksponatów jest godny podziwu. Umieszczono tam odmiany zwierząt z całego świata, nawet polskiego żubra, tego od wódki ze źdźbłem w środku.

Po muzeum można spacerować godzinami, przechadzać się między gablotami, podziwiać ptaki, ryby, kośćce dinozaurów, odpocząć w wygodnym fotelu, a na zakończenie uwieńczyć wycieczkę kawą po wiedeńsku w zabytkowej kawiarni, przypominającej królewską komnatę.

tygrysy rekin lew

małpa

Terapia dla każdego

Drugim punktem na planie tygodnia pod mottem: zwiedzaj ile wlezie było muzeum Freuda. To skromne i nierzucające się w oczy miejsce różni się diametralnie od wcześniejszego obiektu. Muzeum znajduje się w typowej wiedeńskiej kamienicy, w byłym mieszkaniu psychoanalityka. Tutaj pisał większość swoich dzieł, mieszkał i  przyjmował  pacjentów. Muzeum mimo iż małe i ciasne cieszy się codziennie olbrzymią ilością odwiedzających z całego świata. Mieści się tu również biblioteka, z największymi w Europie zbiorami z psychoanalizy. Obejrzeć możemy również eksponaty pozostałe po rodzinie Freud: stare listy, dokumenty, zdjęcia, antyczne figurki  oraz zachowaną w niezmienionej formie część poczekalni do gabinetu zwierzeń.

poczekalnia list

Słynnej leżanki niestety nie udało mi się sfotografować. Większość inwentarza znajduje się w drugim muzeum w Londynie, w którym Freud zamieszkał z rodziną uciekając z Austrii przed nazistami.

tabliczka

wejscie do muzem

Bild 080

Gulasz lepszy niż Schnitzel

Między jednym a drugim spacerem, wiedeńskie kawiarnie zachęcają do przerwy, kusząc w każdej śródmiejskiej uliczce nie tylko ciepłą czekoladą, Wiener Melange- kawą z puszystą mleczną pianką, ale i gorącymi przekąskami w postaci tostów, parówek- frankfurterek i zupy gulaszowej.

melange

Uprzejmość wiedeńskich kelnerów pozostawia na pierwszy rzut oka wiele do życzenia.  Ubrani zgodnie ze starą kawiarnianą tradycją w czarny garnitur, czasami również muszkę, mogą wydawać się w swojej wiedeńskiej manierze zarozumiali i szorstcy. Jeżeli przespacerujecie się jednak po kliku znanych kawiarniach, takich jak np. Café Schwarzenberg, Café Central, czy Hawelka stwierdzicie, że ich poza  jak ulał pasuje do dekadenckiego klimatu kawiarni. Najlepszy gulasz znalazłam w Kaffee Alt Wien, znajdującej się w romantycznej uliczce Bäckerstraße, na której podziwiać można stare, dobrze zachowane renesansowe kamienice.W kawiarniach nie wolno zapomnieć o napiwku, który wynosi około 7% wartości zamówienia.

Kaffee_Alt_Wien

hawelka

Zoo w bunkrze

Architekt tych ohydnych budowli, wybudowanych podczas Drugiej Wojny Światowej nazwanych Flakturm, pewnie mocno by się zdziwił, gdyby ktoś oznajmił mu wtedy, że w jego bunkrach schronienie znajdą śródziemnomorskie żyjątka, rafy koralowe, pająki, piranie i tropikalne ptaszki.

vienna-711939_640

Haus des Meeres, czyli dosłownie dom morza, znajdujący się w szóstej wiedeńskiej dzielnicy to miejsce w którym podziwiałam małe kolorowe rybki, wielkie żółwie, dwa węże i stado śmiesznych małpek, które wolno biegają po hali obiektu i przy odrobinie szczęścia i cierpliwości usiądą na poręczy i dadzą się sfotografować. Widok z ostatniego piętra budynku był dla mnie kulminacyjnym punktem programu, który przykuł moją uwagę dłużej niż rybka Nemo.

 Bild 150 Bild 149

Bild 154

Bild 146

 W zdrowym ciele

W myśl powiedzenia, że nie ma złej pogody jest tylko złe ubranie, najwięcej czasu spędziłam na świeżym powietrzu, spacerując, obserwując ludzi, imperialne budowle w centrum, zaniedbane witryny zamkniętych lokali i sklepów w zewnętrznych dzielnicach, łyse i równo przystrzyżone drzewa w przypałacowym parku oraz mój faworyt okolice naddunajskie.

Tutaj w warunkach natura165271_175226322517148_2517273_nlnych powstało lodowisko, z którego mimo ostrzeżeń ze strony władz miasta, korzysta duży i mały, młody i stary.

  verbot

Ciąg dalszy nastąpi

Wiedeń nie jest w stanie mnie znudzić. Jest na to za duży i za różnorodny. Mogę przechadzać się paręnaście razy przez jego centrum i za każdym razem zauważam coś nowego. Poza tym przez cały rok kręci się tu tłum turystów, którzy również mają wpływ na energię i wygląd miasta. Czasami trzeba się nieźle wysilić aby spotkać tu rodowitego Austriaka. Jeżeli chcielibyście posłuchać ich zabawnego i trudnego do zrozumienia dialektu, austriacyzmów udajcie się na pocztę, do banku lub jednej ze wspomnianych kawiarni. Nie zdziwcie się słysząc na powitanie zamiast Guten Tag, Grüß Gott- to typowe austriackie i bawarskie powitanie, znaczące Szczęść Boże.  Zachęcam do odkrywania reszty kulturowych niuansów na własną rękę i żegnam się austriackim auf Wiederschauen.

wieden 4

wieden 2

P.S.

Jeżeli zainteresował Was Wiedeń, jego kultura i obyczaje polecam obejrzeć nakręcony przez dwóch austriackich producentów Thomasa Pöcksteiner i Petera Jablonowski przepiękny filmik, który znakomicie oddaje klimat austriackiej stolicy.

schonbrunn

wieden 3

Zobacz również

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jak skutecznie poradzić sobie z samotnością zagranicą? Wyzwania na emigracji

Żyjesz od paru tygodni, miesięcy zagranicą, a pierwsza fala ekscytacji, zachłyśnięcia się anonimowością i wolnością opadła. Pojawia się samotność,…

błędy w niemieckim
Czy też zdarza się Wam popełniać te błędy w niemieckim?

Zamknęłam słownik internetowy, zatrzasnęłam laptopa i wyszłam na balkon ochłonąć. Wkurzyłam się. Der czy das Seminar - o to…

Zamknij